Jeśli Twój partner/partnerka nie wyobrażają sobie niedzielnego obiadu bez kotleta i ziemniaków, to ta sałatka może ich nieco przekonać do innych horyzontów. Mnie przekonała po tym jak mi ją zrobiła moja Edytka.
Mięso i marynata:
– pierś z kurczaka
– łyżeczka ostrej papryki w proszku
– 1 doniczka tymianku drobno posiekanego
– 1 doniczka rozmarynu drobno posiekanego
– 1 doniczka majeranku drobno posiekanego
– trochę oliwy
– ząbek czosnku posiekany
– sól
– pieprz
Składniki „sałatkowe”:
– 1 paczka mieszanki sałat (może być roszponka, nawet szpinak)
– 1 avocado (pokrojone w plastry) – dobre avocado nie powinno mieć koloru ciemnobrązowego, nie powinno być twarde, po lekkim dociśnięciu palcem powinno się odkształcić do pierwotnej postaci i powinno ładnie wyglądać :)
– 1 duża pokrojona w kostkę pomarańcza słodka
– pestki z 1 granata
Dressing:
– świeży sok z jednej pomarańczy bez pestek
– ostra musztarda Dijon (2 łyżeczki)
– miód (duża łyżka)
– oliwa (łyżeczka)
Przepis:
1. Mięso kroimy sobie w paski, oczyszczamy. Robimy marynatę (mieszamy składniki), dodajemy do niej kurczaka i wszystko dokładnie mieszamy. Odstawiamy do lodówki na minimum 2h.
2. Do dużej miski wrzucamy składniki na sałatkę.
3. Mięso grillujemy ewentualnie podsmażamy i ciepłe układamy na składnikach „sałatkowych”.
4. Polewamy dressingiem i wcinamy.
Bon appetit.

Categories: Gotowanie

Comments are closed.