Kuba – kraina pięknych i smutnych ludzi. Z jednej strony Fidel luzuje sporo mieszkańcom, z drugiej bieda trzeszczy i piszczy. Rozmawiałem z młodym chłopakiem, który mówił tak: „Co z tego, że mam piękną wyspę? co z tego, że mam pracę? W urzędzie już ósmy raz dostałem „possible imigrant” i nie mogę odwiedzić rodziny w Miami. Czuję się tu jak w więzieniu.” Pomijając fakt, że to są bardzo serdeczni ludzie, postawa tego chłopaka sporo jednak mówi o kraju, w którym mieszka. Zapraszam do obejrzenia materiału.

Jeśli ktoś się waha czy jechać, czy nie, to to są ostatnie chwile, żeby pojechać i zobaczyć Kubę ze starymi samochodami i starym klimatem. Chińczycy wybudowali już trzy fabryki autokarów i niedługo zaczną również produkować samochody – wszystko się wymiesza. Także niezdecydowanym polecam.

Categories: Fotografia

One Response so far.

  1. iza napisał(a):

    Eh, zatęskniłam za Kubą. A zdjęcia super – ale to wiesz :)