Archive for Lipiec, 2007

Wiecie co wam powiem? Andrzej Dragan, którego prace możecie podziwiać tutaj to jest gość. Kiedyś całą moją siłą napędową na naukę technik retuszu była właśnie ta Draganowa – „malowanie światłem”. Teraz jak po 1,5 roku zrozumiałem mniej więcej o co chodzi to jest mi strasznie smutno. Już nigdy nie zdobędę tej wiedzy po raz pierwszy. Największą frajdę sprawiało mi gonienie króliczka, a nie złapanie go. Co się przy okazji nauczyłem o grafice rastrowej to moje :) To taka dygresja, trzeba sobie wyznaczyć nowe cele. Może nie związane z fotografią?…

Categories: Fotografia

Tak sobie pomyślałem, że mógłbym (zwłaszcza, że lubię gotować) podzielić się czasem jakimś przepisem, który sprawdziłem i jest rewelacyjny. Ten akurat pochodzi od szefa kuchni „Cinnamon” w Warszawie Pawła Dobrzańskiego. Co do proporcji składników to tak:
500g linguini (może być inny grubszy makaron),
250g brokułów,
200g wędzonego boczku,
150g pieczarek,
500ml śmietany 30%.
Z ciekawostek mogę dodać jak ktoś się czasem zastanawia, że duża łyżka mąki to około 18g. Wracając do przepisu to podam go tak, w jakiej kolejności ja robię wszystko. Najpierw zagotuj sobie wodę. Wodę najlepiej posolić na koniec gotowania – szybciej się wtedy ugotuje. W drugim garnku zagotuj wodę w której zblanszujesz brokuły. Dla niekumatych, zblanszować = wrzucić do gorącej wody, która się już nie gotuje. W trakcie jak wody się gotują obierz pieczarki i pokrój w plastry. Brokuły oderwij od całości na kawałki i wypłukaj, boczek pokrój w kostkę lub co tam chcesz. W międzyczasie można wrzucić (jeśli woda się gotuje) makaron oraz do drugiej wody brokuły. Makaron trzeba odcedzić zanim będzie „al dente”, brokuły blanszuj 3-4 minuty. Makaron po zagotowaniu odcedź, po czym wrzuć z powrotem do garnka, zalej niewielką ilością oliwy z oliwek, zamieszja i niech tak sobie stygnie. „Al dente” dla niewtajemniczonych oznacza „na ząb”, czyli lekko twardy :). Na dużej patelni zaczynij smażyć na średnim ogniu pocięty boczek, dobrze jest tą dużą skórę, która zazwyczaj w boczku zostaje też dodać, a na koniec ją wywalić. Boczek praż bez żadnego tłuszczu, sam ma go sporo :). Jak boczek już będzie skwierczał i ładnie się zarumieni dodaj do niego pieczarki i podsmaż 3-4 minuty. Potem dodaj odsączone brokuły, zamieszaj i wlej śmietanę. Gotuj aż śmietana się zagotuje. Gdy śmietana się zagotuje dodaj makaron. Ponieważ makaron był „al dente” ma sporo skrobii i zagęści nam sos podczas gotowania. Można podawać z parmezanem lub dowolny startym serem jaki masz w domu. Ja tak robię :). Oczywiście nie musisz się sztywno trzymać proporcji. Super sprawą jest, że w tym daniu czuć każdy składnik z osobna i wszystkie razem. Śmietana jest rewelacyjnym nośnikiem smaku. Smacznego :).

Categories: Gotowanie

Kreta – cudna wyspa. Mimo, że osąd iż Grecy są pracowici wydaje się być wiarygodny, ja tego zdania absolutnie nie podzielam. Nie wiem, nie spotkałem po prostu dobrze pracującego Greka. Byłem i na kontynencie przez 2 tygodnie i na Krecie. Oczekiwanie 50 minut aż kelner pojawi się z menu było normalką i do tego się ograniczę. Kliknij w obrazek.

Zarąbiste są tam kozy. Małe mają dzwoneczki wydające wysokie tony, a duże chodzą z subwooferami :).

Categories: Fotografia